Basiki Ibaneza zaliczają się do tych, które mają jeden z najlepszych na świecie stosunków jakości do ceny. Nawet najtańsze modele spokojnie nadają się do dobrego grania – głównie ze względu na wykończenie gitar, które może i troszkę więcej kosztują, niż najtańszy szajs, ale za to nie ma obaw, że coś pęknie albo nie zastroi podczas grania. Zwłaszca, że konstrukcja bolt-on, czyli pięć śrub trzymających gryf i dechę razem, to najniższa wersja łączenia! Żadnych klejonych bejcą spoiw! Na basach Ibaneza grają min. panowie ze Slipknot, Killswitch Engage i Korna. I to wcale nie na najwyższych modelach.